Dlaczego Ziemia (nie) jest płaska? (część 1)

W ostatnim miesiącu przeróżne teorie spiskowe kwestionujące kulistość naszej planety — Ziemi — zyskały bardzo dużo na popularności. Po części za sprawą ostatnio zyskującej na rozgłosie serii filmików SciFuna, w której dokonuje on poważnej analizy prawdopodobnie najpopularniejszej i najobszerniejszej z tych “teorii”, a mianowicie — teorii płaskiej Ziemi.

Dlaczego teoria płaskiej Ziemi?

Teoria płaskiej Ziemi opiera się na założeniu, że Ziemia jest płaska. Dopiero uznając to twierdzenie, poszukuje się dowodów na jego autentyczność i prawdziwość. Takie podejście nazywa się negacjonizmem, a konkretnie dotyczy ono najpierw wysuwania wniosków, a potem negowania wszelkich dowodów sprzecznych.

Jest to zupełnie sprzeczne z metodami naukowymi, gdzie to najpierw dokonuje się obserwacji, a potem wyciąga wnioski.

Jak z samej nazwy wynika, teoria (a raczej hipoteza) głosi, że Ziemia jest płaska. Według zwolenników tej teorii satelity nie istnieją, a człowiek nigdy nie był w kosmosie. Często również może się to łączyć z teorią spiskową dotyczącą lądowania na Księżycu, która głosi, że agencja kosmiczna NASA nagrała wyprawę Apollo 11 w studiu.

Organizacją głoszącą poglądy o płaskiej Ziemi jest Towarzystwo Płaskiej Ziemi (Flat Earth Society). Angielski wynalazca, który stworzył fundamenty współczesnej koncepcji płaskiej Ziemi, Samuel Birley Rowbotham, twierdził, że Biblię należy rozumieć dosłownie. Jego późniejsi zwolennicy odpowiadali za stworzenie wielu organizacji głoszących poglądy bliskie płaskoziemcom.

Dlaczego w ogóle przejmować się teorią płaskiej Ziemi?

Ktoś mógłby zadać to pytanie — po co na siłę wyprowadzać innych z błędu? Już spieszę z wyjaśnieniem. Ta teoria szerzy się niemal jak plaga, stoi w opozycji do faktycznej nauki i wiedzy uznawanej przez wiele wieków. Całkiem możliwe, że wśród czytelników tego bloga znajdą się osoby, które — być może — wierzą, lub znają kogoś, kto wierzy w teorię płaskiej Ziemi. Postaram się w tej serii artykułów zdementować najpopularniejsze argumenty płaskoziemców.

Często uświadamianie osób skrajnie pewnych swoich poglądów nie ma sensu, ale tutaj bardziej chodzi o to, by wyprowadzać z błędu osoby o nie tak ściśle określonych poglądach; zanim zaczną wędrować dalej i zamykać się w bańce informacyjnej otoczonej argumentami wyssanymi z palca.

Flat Earth Society i najczęściej zadawane pytania

Pozwoliłem sobie zacząć od strony Flat Earth Society, gdyż jest ona chyba najpowszechniejszym źródłem “wiedzy” zwolenników teorii płaskiej Ziemi. Sama strona jest bardzo rozbudowana, podzielona na wiele kategorii, poddziałów, a każdy może tam zadawać przeróżnej maści pytania.

No właśnie. Zaglądamy w FAQ (czyli najczęściej zadawane pytania) i już w drugim pytaniu jest poruszona kwestia dowodów, jakie mają płaskoziemcy. Sam tekst przetłumaczony na język polski brzmi tak:

Dowody na istnienie płaskiej Ziemi pochodzą z wielu różnych aspektów nauki i filozofii. Najprostszym z nich jest poleganie na postrzeganiu świata za pomocą naszych zmysłów, by dostrzec jego prawdziwą naturę. Ziemia wygląda płasko, dna chmur są płaskie, ruch Słońca; wszystkie te przykłady oparte na obserwacjach za pomocą zmysłów mówią ci, że nie żyjemy w świecie sferycznym, heliocentrycznym. Polega to na podejściu empirycznym, lub inaczej – na podejściu opartym na poleganiu na informacji odbieranej twoimi zmysłami. Alternatywnie posługując się metodą kartezjańskiego zwątpienia, postrzegając świat sceptycznie, dość szybko można odkryć, że to właśnie pojęcie kulistego świata jest teorią, która nosi ciężar dowodu, a nie teoria płaskiej Ziemi.

Początek brzmi bardzo “naukowo”, jednakże już w drugim zdaniu napotykamy się na błąd — konkretnie chodzi o nawoływanie do samodzielnego myślenia. Tą argumentację stosuje akurat wielu płaskoziemców, gdyż jest ona dosyć wygodna i wiele ludzi się na to nabiera. Sugeruje, żebyśmy przestali ufać ekspertom i sami zaczęli badać otaczający nas świat, często nie mając pojęcia o podstawowych błędach, jakie popełniamy podczas dokonywania obserwacji.

Nieco dalej jest dokładne wyjaśnienie, że chodzi o podejście empiryczne, oparte wyłącznie na doświadczeniach, a co za tym idzie — w opozycji do racjonalizmu, którym to w większości posługuje się współczesna nauka.

Pod koniec dowiadujemy się, że teoria płaskiej Ziemi jest o tyle uprzywilejowana, że nie nosi ciężaru dowodu, czyli nie ma obowiązku udowadniania danej tezy. Poza tym autor posługuje się tutaj dychotomią myślenia, wspominając jedynie o dwóch modelach świata (płaska Ziemia i kulista Ziemia), podczas gdy jest ich tak naprawdę więcej. Można także dostrzec prawdopośrodkizm, czyli stawianie płaskiej Ziemi na równi z kulistą Ziemią, faktycznym stanem rzeczy.

Kolejne pytania odnoszą się do podejścia religijnego, więc nie będę ich tłumaczył. Dalej jest również o wspomnianym “nakręconym” lądowaniu na Księżyc, generalnie płaskoziemcy tego nie lubią i twierdzą, że miało to jedynie działanie propagandowe w obliczu zimnej wojny z ZSRR, więc najprawdopodobniej zostało nakręcone w studiu.

Ostatnie pytanie odnosi się do tego, że większość mediów, w tym dość ogromne medium, jakim jest Internet, ukazuje zdjęcia kulistej Ziemi. Pozwoliłem sobie również to pytanie przetłumaczyć:

Ogólnie rzecz ujmując, Towarzystwo Płaskiej Ziemi nie przywiązuje zbyt dużej wiarygodności do dowodów fotograficznych. Zbyt łatwo jest nimi manipulować. Wiele filmów wysyłanych tutaj, aby „udowodnić kulistość Ziemi” poprzez ukazywanie krzywizny planety, tak naprawdę nie ukazuje krzywizny ani wypukłości. Źródła są tak niedokładne, że ciężko jest oprzeć na nich jakiś argument. Ponadto zniekształcenia i wady współczesnych kamer prowadzą do zakłóceń w obrazie, niemal niezauważalnych; zwłaszcza gdy nie ma punktu odniesienia na obrazie. Fotografie są również podatne na zakłócenia, gdy są robione poprzez wygiętą szybę kabiny pod ciśnieniem, jak i przez warunki atmosferyczne panujące na zewnątrz. Ze względu na tą litanię problemów łatwo zrozumieć, dlaczego nie można ufać dowodom fotograficznym.

Dowody fotograficzne nie są w ogóle uznawane przez płaskoziemców, pomimo publicznych informacji na temat tego, jak chociażby satelity robią zdjęcia. Chociażby składają je z trzech kanałów o różnych kolorach: czerwonym, niebieskim i zielonym, robionych w równych odstępach czasu. Stąd też mogą być minimalne zniekształcenia w obrazie, zwłaszcza gdy jakiś obiekt znajdzie się pomiędzy Ziemią a satelitą.

Poniżej zdjęcie ukazujące przejście Księżyca między Ziemią a satelitą DSCOVR.

epicearthmoonstill

Widać tutaj wady tego systemu fotografowania, gdy zauważalne są artefakty szczególnie po prawej stronie Księżyca, w miejscu styku “krawędzi” z Ziemią. Te informacje są publicznie dostępne na stronie NASA. Pozwolę sobie ponownie przetłumaczyć:

Naturalny kolor Ziemi jest generowany przez połączenie trzech oddzielnych monochromatycznych ekspozycji wykonanych przez kamerę w krótkich odstępach czasu. Wykonuje serię 10 zdjęć z wykorzystaniem różnych wąskopasmowych filtrów widmowych – od ultrafioletu do niemal podczerwieni. Czerwone, zielone i niebieskie obrazy kanałowe są używane w tych kolorowych obrazach.
Połączenie trzech zdjęć wykonanych w odstępach czasu równych około 30 sekund wytwarza niewielki, ale zauważalny artefakt aparatu widoczny po prawej stronie Księżyca. Ponieważ Księżyc ruszył się w stosunku do Ziemi między pierwszą (czerwoną) a ostatnią (zieloną) ekspozycją, pojawia się cienkie, zielone przesunięcie po prawej stronie Księżyca, gdzie trzy ekspozycje są łączone. Ten naturalny ruch Księżyca produkuje również niewielkie przesunięcie kolorów czerwonego i niebieskiego po lewej stronie Księżyca.

Źródło

Pozwolę tutaj zakończyć pierwszą część dementowania argumentów zwolenników teorii płaskiej Ziemi. Następnym razem zajmiemy się działaniem grawitacji, cyklu dnia i nocy, perspektywy oraz mapy płaskiej Ziemi.

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Dlaczego Ziemia (nie) jest płaska? (część 1)

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s