Wprowadzenie

Patrzysz na bloga Postprawda Stop i masz wrażenie, że nie wszystko jest jasne? Nie martw się. Tematy, które tutaj poruszamy, są niemal nieobecne w edukacji i debacie publicznej. A szkoda. Dlatego stwierdziliśmy, że dobrym pomysłem będzie dodanie „wprowadzenia”, które wyjaśni podstawy.

Emocje przed rozumem

Racjonalne myślenie i świadomość są stosunkowo młodym wynalazkiem ewolucji. Mają więc problem z opanowaniem znacznie starszej, emocjonalnej części mózgu. Dlatego głównie emocje kierują naszym postępowaniem – decyzjami towarzyskimi, politycznymi, ekonomicznymi. Są bardziej impulsywne. Gwałtowne. Mało tego. Racjonalna część mózgu nie wie dokładnie, co się dzieje w sferze emocjonalnej. Dlatego jej rola zwykle ogranicza się do sensownego uzasadnienia decyzji, która została już podjęta. A żeby było jeszcze śmieszniej, zawsze się upiera, że wybór był sensowny i słuszny.

O ile taka kolejność bywa pomocna podczas ucieczki przed rozpędzonym samochodem, na zakupach skłoni nas do niepotrzebnych wydatków. A gdy już zapłacimy, głupio będzie przyznać się do błędu, więc logicznie wyjaśnimy swoje postępowanie. Nie znosimy myśli, że możemy nie mieć racji. Wtedy w naszym mózgu zapalają się części odpowiedzialne za reakcje obronne i odczuwanie bólu. Badacze sugerują, że z punktu widzenia ewolucji, upieranie się przy swoim było korzystniejsze, niż nieustanne rozważanie wszystkich możliwości i poglądów. Skracało czas reakcji i pozwalało zająć się innymi sprawami.

Czas reakcji – bardzo ważna rzecz. W warunkach naturalnych decyduje o życiu lub śmierci. Aby uniknąć ciosu drapieżnika, automatycznie odskoczymy na bok, zamiast rozmyślać, które partie mięśni powinniśmy poruszyć. Mózg w wielu sprawach idzie na skróty, a my nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy. Dlatego z szumu bodźców wyciągamy te istotne i w oparciu o nie budujemy pewne prawidłowości. Powoduje to wiele uproszczeń i stereotypów, ale bez tego nie moglibyśmy normalnie funkcjonować.

Podsumowując:

  • Emocje są szybsze od rozumu, dlatego często podejmują za nas decyzje
  • Rozum nie chce przyznać się do błędu, dlatego uzasadnia decyzje emocji
  • Mózg broni się przed myślą, że może być w błędzie. Dlatego upieramy się przy swoim.
  • Aby skrócić nasz czas reakcji, mózg idzie na skróty, upraszczając i automatyzując pewne rzeczy.

Jak dotrzeć do prawdy?

Emocje, skróty, upieranie się przy swoim. Z jednej strony są nam potrzebne do funkcjonowania, ale powodują też, że możemy bardzo oddalić się od obiektywnej prawdy.

Nauczyciele powtarzają: „Możesz napisać wszystko, co chcesz, bylebyś to uzasadnił”. Możesz więc upierać się, że Ziemia jest płaska, jeśli jesteś przekonującym mówcą, albo najgłośniej krzyczysz. Głupie? Istnieje organizacja Towarzystwo Płaskiej Ziemi (Flat Earth Society), która naprawdę próbuje udowodnić, że Ziemia jest płaska, satelity nie istnieją, a NASA kłamie! Dlaczego ludzie są gotowi bronić takiego absurdu?

Jak wspomniałem, mózg nie znosi myśli, że może być w błędzie. To ma daleko idące konsekwencje. Będziemy poszukiwali informacji, które potwierdzają nasze poglądy. Odrzucimy takie, które im przeczą. Nie ma znaczenia prawdziwość informacji. Ważniejsza jest zgodność z naszymi założeniami. Zamykamy się w specyficznych bańkach, które ograniczają nasze pole widzenia. Przepuszczają tylko to, co chcemy zobaczyć.

Aby udowodnić sobie, że mamy rację, ulegamy wielu błędom. Można je porównać do manipulacji, którą stosujemy wobec samych siebie. Psychologia bada między innymi takie oszustwa.

Przykłady można znaleźć w artykułach:

  1. Jak ludzie usprawiedliwiają przemoc wobec dziecka?
  2. Zmiana zdania? Nie do pomyślenia! Dlaczego zwykle uważamy, że mamy rację?
  3. Kogo najczęściej oszukujemy? Siebie

Najważniejsze – i być może najtrudniejsze – to przyjąć do siebie, że nie musimy mieć racji. Nawet jeśli jesteśmy czegoś pewni, damy sobie rękę uciąć, lepiej sprawdźmy na spokojnie fakty. Szkoda ręki. Gdzie możemy znaleźć rzetelne informacje? Jako autorzy Postprawda Stop uznajemy autorytet nauki, która może nie jest doskonała, ale jest najbliżej prawdy. Metoda naukowa jest oparta na dowodach. Zawiera wiele zabezpieczeń wychwytujących błędy i oszustwa.

Podsumowując:

  • To, że umiemy przekonująco uzasadnić swoje zdanie, nie znaczy, że mamy rację
  • Przyjmujemy do siebie tylko te informacje, które pasują do naszych poglądów, przez co przegapiamy wiele faktów i argumentów
  • Musimy pogodzić się z tym, że jesteśmy tylko ludźmi i możemy być w błędzie.
  • Najbliższa prawdy jest nauka, dzięki rygorystycznej metodzie naukowej

Nie wiem, co myśleć

Jeśli czujesz obecnie dużą dezorientację, jest to normalne. Bertrand Russell mawiał: „To smutne, że głupcy są tak pewni siebie, a ludzie mądrzy tak pełni wątpliwości”. Jeśli się nie poddasz i będziesz stopniowo poszerzać wiedzę, z czasem zbliżysz się do prawdy. Radzimy najwięcej uwagi poświęcić dyscyplinom, które Cię interesują. Psychologia, astronomia, biologia, historia literatury? Proszę bardzo. A jeśli coś Cię nudzi, odłóż na dalszy plan. Nieinteresujące rzeczy szybko wylatują z głowy.

“Nie przeraża mnie niewiedza, uważam, że taki sposób jest o wiele bardziej interesujący. Mam przybliżone odpowiedzi, możliwe wierzenia oraz różne stopnie pewności na temat różnych rzeczy, ale nie jestem absolutnie pewny niczego. Mogę trochę o tym pomyśleć lecz jeśli nie potrafię tego rozwiązać, zajmuję się czymś innym. Nie przeraża mnie to.” – Richard Feynman

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Wprowadzenie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s